Mapa strony Mapa serwisu
FAP Youtube Język: Polski Angielski Niemiecki

Kim jesteśmy

Federacja Arborystów Polskich to organizacja pozarządowa, która powstała w 2007 roku (zebranie założycielskie 24.11.2007) we Wrocławiu z inicjatywy praktyków i teoretyków, dbających o ulepszenie standardów i poprawę jakości pracy w relacji ze środowiskiem naturalnym.

 

Prawdziwym przyjacielem jest ten, z którym człowiek zwiąże się liną. 

Antoine de Saint-Exupéry

Włodawa - tam gdzie szacunek do przyrody wygrał z brakiem pokory. Felieton dwóch fantastycznych działaczek ;-) o współpracy Federacji z Inicjatywą Lokalną Między Drzewami.

Moi drodzy.
 
     Być może niektórzy z Was już gdzieś słyszeli tę nazwę, Inicjatywa Lokalna Między Drzewami - przynajmniej mamy taką cichą nadzieję, że tak :-)
     Chciałyśmy opowiedzieć Wam o tym jak to dwie dziewczyny z Włodawy znalazły pomoc i wsparcie w Federacji Arborystów Polskich i o tym jak rozpoczęła się nasza wspólna przygoda :-).
Wymyśliłyśmy też, że napiszemy tę historię oddzielnie bo nasze wspomnienia są trochę inne, ponieważ my same też jesteśmy inne. Pomysł na taką podwójna opowieść wydaje się nam bardzo ciekawy. Zapraszamy zatem do lektury :-)
 
Pierwszą historię opowiada Renata.
 
     Wszystko zaczęło się 15 listopada 2017 roku – w dniu masakry drzew wzdłuż Alei Jana Pawła II we Włodawie. Mniej więcej dzień po lub dzień przedzmasakrowano drzewa wzdłuż ulicy Chełmskiej. Nie znałyśmy się wtedy, Ja, Renata, i Edyta. Ale każda z nas nie mogła się pogodzić z drastycznym przycięciem drzew i każda zaczęła działać na swój własny sposób. Edyta pisała do prasy, do radia Lublin. Prosiła różne fundacje i osoby zajmujące się zielenią o wydanie opinii na temat przeprowadzonych w naszym mieście cięć. Napisała również list otwarty do burmistrza Włodawy. O „pielęgnacji” drzew we Włodawie zrobiło się głośno. Pisali o tym w lokalnej prasie, pojawiła się audycja w radio Lublin i materiał w telewizji Lublin. Ja poszłam w inna stronę – najpierw napisałam do prokuratury, potem do burmistrza i Wojewódzkiego Wydziału Ochrony Środowiska. W wyniku tych działań wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie uszkodzenia i zniszczenia drzew. W międzyczasie poznałyśmy się i zaczęłyśmy działać wspólnie.  Znalazłyśmy radną miejską, która poparła nasze działania. Pani Joanna Szczepańska zgodziła się przedstawić na sesji rady miasta interpelację w sprawie „pielęgnacji” drzew w naszym mieście. Nasze wspólne działania zmierzały do tego, żeby powstrzymać ogławianie drzew. Jak to zrobić? A może niewłaściwe przycinanie drzew nie wynika ze złej woli, ale z niewiedzy? Tak narodził się pomysł przeprowadzenia szkolenia dla zarządców zieleni w naszym powiecie. Zaczęłyśmy poszukiwania fachowców, którzy zechcą przeprowadzić szkolenie bez wynagrodzenia, i w ich wyniku trafiłyśmy na  Federację Arborystów Polskich. Pani Prezes, Katarzyna Rokita, zaproponowała, abyśmy zaprosiły na szkolenie pana Jaremę Andrzeja Rabińskiego i znalazła trzech przesympatycznych arborystów, którzy przeprowadzili szkolenie praktyczne i pokaz pracy arborysty. Szkolenie odbyło się 7 i 8 lutego 2019 roku. Zorganizowałyśmy je we współpracy z burmistrzem miasta Włodawa. Pierwszego dnia pan Jarema Andrzej Rabiński przedstawił "Specjalistyczne arborystyczne metody ochrony systemów korzeniowych drzew" oraz "Udział organizacji pozarządowych w budowie zielonej infrastruktury miejskiej lub w ochronie przyrody - środowiska ze szczególnym uwzględnieniem ochrony drzew". Drugiego dnia wykład na temat "Przykłady prawidłowych i nieprawidłowych zabiegów pielęgnacyjnych w koronie drzew" oraz pokaz poprowadzili Maciej Byrczek, Artur Szczudło i Tomasz Król. Panowie zgodzili się również na spotkanie z mieszkańcami Włodawy, które zorganizowałyśmy w bibliotece miejskiej. Można się było na nim zapoznać ze sprzętem i pracą arborysty. Nazywałyśmy się już Inicjatywa Lokalna Między Drzewami, Edyta zaprojektowała nasze logo. Pod koniec 2018 roku postępowanie administracyjne zbliżało się do końca i zapowiadało się, że winni uszkodzenia i zniszczenia drzew unikną kary. Osoba powołana przez Urząd Miasta do oceny stanu drzew nie dopatrzyła się złamania zapisów Ustawy o ochronie przyrody. Z pomocą przyszła pani Edyta Rosłon – Szeryńska, która wraz ze swoimi studentami opracowała opinię dendrologiczną dla wybranych drzew poddanych cięciom we Włodawie. Niestety, wszystko wskazywało na to, że ani ta opinia, ani wypowiedzi innych osób na temat przeprowadzonych cięć nie zostaną uwzględnione w postępowaniu. Zaczęłyśmy zabiegać o to, by jakaś organizacja została uznana za stronę postępowania i odwołała się od niekorzystnej decyzji burmistrza. Zrobiły to Fundacja EcoRozwoju i Federacja Arborystów Polskich. Ale tylko Federacja wniosła odwołanie. Na początku lipca 2019 roku SKO w Chełmie uchyliło dwie decyzje burmistrza w całości i przekazało sprawy do ponownego rozpatrzenia. Zaraz po zorganizowanym przez nas szkoleniu narodził się pomysł, aby odszukać zdjęcia Włodawy sprzed lat, zrobić ich współczesne wersje i zestawić pary zdjęć ze sobą. Żeby mieszkańcy i turyści zobaczyli, jakie zmiany zachodzą we Włodawie i czy ich kierunek jest dobry. Wykorzystałyśmy tak wspaniałą okazję, jaką było otwarcie wystawy aby przekazać porcję wiedzy na temat drzew. O ich wartości przekonywał Włodzimierz Czeżyk, komendant Straży Leśnej w nadleśnictwie Włodawa. Naszym gościem honorowym była pani Prezes Federacji Arborystów Polskich, Katarzyna Rokita.
 
Ja mam na imię Edyta i takie mam wspomnienia :)
 
     Jak pisała już wcześniej Renata nasza współpraca z Federacją Arborystów Polskich zaczęła się w lutym tego roku. W naszej Włodawie, mamy bardzo dużo zniszczonych drzew, które zostały źle przycięte - celowo nie używam słowa wypielęgnowane bo ogławianie drzew czy też bezmyślne ich przycinanie, nie można nazwać pielęgnacją. Na każdym kroku widać, że nikt w naszym mieście nie ma zielonego pojęcia jak prawidłowo powinno się przycinać drzewa. Dlatego wpadłyśmy z Renatą na pomysł, że może warto by było przeprowadzić na ten temat szkolenie oraz praktyczne warsztaty i zaprosić na nie osoby zajmujące się zielenią miejską i oczywiście drzewami. Byłyśmy tylko dwie i wspierająca nas radna, Pani Joanna Szczepańska. Był
to trochę zwariowany pomysł ponieważ nie miałyśmy żadnych funduszy więc szukałyśmy osób, które chciałyby do nas przyjechać i poprowadzić szkolenie za zwrot kosztów dojazdu, nocleg i wyżywienie. Pomimo, że wydawało się to mało realne, cały czas byłam przekonana, że gdzieś są tacy ludzie dla których drzewa są ważne i którzy zechcą nam pomóc. Pozostało tylko jakoś ich znaleźć. Po długich poszukiwaniach, dostałam od pana Jana Kamińskiego kontakt do Federacji Arborystów Polskich, Pan Jan obiecał mi, że poprze nas osobiście a na koniec w emailu napisał tak:
"Najprawdopodobniej to byłby ktoś z Warszawy, czyli jest to kawałek drogi dla nich. Generalnie mogą być chętni, ale trzeba zawalczyć o nich :-)"
Więc zawalczyłyśmy i napisałyśmy list z prośbą o wsparcie naszych działań. Ku naszej wielkiej radości otrzymałyśmy pozytywną odpowiedź, że są już chętni do pomocy. Z Warszawy przyjechał do nas Pan Jarema Andrzej Rabiński a z Krakowa przyjechali: Maciej Byrczek, Artur Szczudło i Tomasz Król. Pierwszego dnia Pan Jarema Rabiński,  poprowadził bardzo ciekawe i mądre szkolenie, z dużą ilością praktycznej wiedzy. Pewnie momentami było przykre dla słuchających je osób, gdyż wreszcie ktoś -  oprócz nas - powiedział głośno i wyraźnie, że to co się dzieje z drzewami we Włodawie jest łamaniem przepisów ustawy o ochronnie przyrody i nie można w ten sposób traktować drzew. Pan Rabiński oprócz ogromnej wiedzy, ujął mnie swoją bezpośredniością, życzliwością i autentycznym zaangażowaniem w obronę drzew. Drugiego dnia, Maciej Byrczek przygotował bardzo dobry, skondensowany wykład o podstawach pielęgnacji drzew, o tym jak to powinno się to robić a jak nie należy i dlaczego złe przycinanie szkodzi drzewom. Po wykładzie mieliśmy pokaz arborystyczny, gdzie Artur Szczudło z Tomkiem Królem wspinali się po naszym pięknym klonie a Maciej na dole opowiadał oglądającym jak wygląda praca arborystów. Kiedy tak stałyśmy z Renatą i patrzyłyśmy jak chłopaki pracują na drzewie, nagle zrozumiałyśmy, że to się naprawdę udało! Skakałyśmy wtedy z radości :-). Tak w ogóle to Maciej, Artur i Tomek zrobili też niezłą furorę na spotkaniu w bibliotece :-) Bezpośredni, uśmiechnięci, entuzjastycznie nastawieni, opowiadali o zawodzie arborysty i świetnie radzili sobie z zaskakującymi czasem pytaniami. To było bardzo udane spotkanie, z dużą porcją humoru, popłakaliśmy się na nim do łez.
     Jesteśmy niezmiernie wdzięczne Federacji Arborystów Polskich za każdą udzieloną nam pomoc, za to że Federacja została stroną w trwającym już od prawie roku, postępowaniu administracyjnym w sprawie zniszczenia drzew i że w naszym imieniu odwołała się od wydanej przez burmistrza decyzji. O tym dokładnie napisała Renta. Dziękujemy też Pani Edycie Rosłon -Szeryńskiej za napisanie wraz ze swoimi studentami opinii dendrologicznej. Bardzo się cieszę, że mogłyśmy w końcu spotkać się z Panią Prezes Katarzyną Rokitą, którą znałyśmy tylko z wysyłanych do siebie emali i wielu telefonicznych rozmów. Pani Katarzyna znalazła dla nas czas aby przyjechać na otwarcie naszego projektu i wystawy fotograficznej "Między nami a drzewami". To była wielka przyjemność móc poznać osobiście tak życzliwą, serdeczną osobę.
 
Spotkanie z tak pozytywnymi ludźmi jakimi są członkowie Federacji Arborystów Polskich dało mi mnóstwo energii do działania.
 
    Dlatego mam nadzieję, że  chociaż jest do nas daleko i Włodawa wydaje się być na końcu świata, to nasza współpraca będzie rozkwitać i że jeszcze wiele fajnych akcji jest przed nami.
 
 


Sponsorzy i Partnerzy

© Copyrights